TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Przewoźnicy wygrywają ws. przystankowych opłat
GAZETA PRAWNA - Opublikowano: 08.06.2017 13:31:23 2 komentarze

W NSA kształtuje się niekorzystna dla samorządów linia orzecznicza

Jak informuje Gazeta Prawna - Samorządy, które stosują jednolitą opłatę za zatrzymywanie się autobusów na przystankach, powinny ją zróżnicować. Inaczej mogą narazić się na milionowe straty.

W NSA kształtuje się niekorzystna dla samorządów linia orzecznicza. Sądy unieważniają uchwały w sprawie opłat za zatrzymywanie się na przystankach. A przewoźnicy domagają się zwrotu nienależnie pobranych pieniędzy i to za kilka lat wstecz. Ostatni taki wyrok dotyczył Bochni.

Maksymalne opłaty

Rada tej gminy podjęła uchwałę w sprawie stawki opłat za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków, których jest właścicielem albo zarządzającym. Ustaliła je w maksymalnej wysokości 5 gr za jedno zatrzymanie. Skargę na tę uchwałę złożył przewoźnik i wniósł o jej uchylenie. Do tego wniosku przychylił się Wojewódzki Sąd Administracyjny. Uznał, że gmina na podstawie art. 16 ust. 4 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1867 ze zm.) może ustanowić opłaty za zatrzymanie się na przystanku. Jednak powinny być one ustalane z uwzględnieniem niedyskryminujących zasad. Co to oznacza? Wysokość opłaty powinna zależeć od standardu poszczególnych przystanków: istnienia wiaty, kiosku, ławek, utwardzenia podjazdu dla środków komunikacyjnych itd., a także jego wielkości. O cenie powinna też decydować wielkość taboru, jakim jest wykonywany przejazd.

-"Im większy pojazd, tym większa liczba przewożonych pasażerów, a zatem więcej osób wsiadających i wysiadających. A im więcej osób na przystanku, tym większe nasilenie jego zanieczyszczenia, a także większe możliwości jego zniszczenia (np. rysowania lub malowania wiat). Duży i ciężki autobus powoduje także większe niszczenie nawierzchni niż pojazd zabierający tylko kilka czy kilkanaście osób. W uproszczeniu należy przyjąć, że duży i ciężki pojazd przewożący kilkadziesiąt osób generuje większe koszty utrzymania i obsługi przystanków od pojazdu zabierającego jedynie kilku lub kilkunastu pasażerów" – uzasadniał sąd.

Tego gmina Bochnia nie uwzględniła, ustalając stawkę. WSA wskazał, że podejmując uchwałę, radni nie powołali się na żadne argumenty związane z kryterium niedyskryminacji. Uznał więc, że uchwała została podjęta z naruszeniem prawa. Od rozstrzygnięcia WSA gmina się odwołała, ale jego wykładnię w całości podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny.

Ten wyrok oznacza, że gminy, które podjęły podobne uchwały, powinny je jak najszybciej zmienić. Eksperci wskazują, że warto, aby sprawą zajął się ustawodawca i znowelizował przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym tak, aby gminy nie miały wątpliwości, co oznaczają "niedyskryminacyjne stawki". Ministerstwo Infrastruktury zapowiada nowelę tych przepisów.


WIĘCEJ
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
ustawa
  • gość – 09.06.2017

    zlykwidować duże autobusy wysoki sondzie

  • Annusz Mariusz Wesołowski – 10.06.2017

    Im większy pojazd tym większa liczba przewożonych pasażerów? Czyli jeżeli linia ma małą frekwencję to trzeba puszczać przegubowce, żeby przyciągnąć więcej pasażerów? Wysoki Sąd chyba posiłkował się wiedzą z prostych gier komputerowych. Jaki autobus wjeżdża na stanowisko to się ma nijak do liczby pasażerów, bo bus na przystanku w centrum ma więcej pasażerów niż przegubowiec trzy przystanki przed pętlą. I bus o 7 rano ma więcej pasażerów niż przegubowiec o 4 rano. Jak się bawić w niedyskryminację to raczej w powiązaniu z rentownością, częstotliwością, porami kursowania, a nie w taki sposób, żeby Wysoki Sąd zachęcał do tłoczenia Polaków w furgonetkach BO TANIJ.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.