TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Baterie zaczną rządzić światem
RZECZPOSPOLITA - Opublikowano: 05.10.2018 13:12:24

Już niedługo akumulatory będą równie ważne, jak dzisiaj ropa. Polskie firmy chcą powalczyć o dobre miejsce w gronie ich producentów.

Jak informuje Rzeczpospolita - polskie, niemieckie i szwedzkie firmy walczą o rynek akumulatorów dla elektrycznych autobusów i ciężarówek. Rocznie w Europie rejestrowanych jest 12 tys. miejskich autobusów i 20-25 tys. miejskich ciężarówek tzw. ciężkiej dystrybucji. Gdyby wszystkie były napędzane prądem, potrzebowałyby 37 tys. akumulatorów, każdy o pojemności co najmniej 300 kWh, wartości ponad miliarda euro, przy spodziewanej cenie 100 dol. za kWh, dwa razy niższej od obecnej. W przyszłości do zdobycia będzie cały rynek samochodów ciężarowych, dziesięciokrotnie większy od dystrybucyjnego.

Impact

Walczy o niego m.in. podwarszawski Impact Clean Power Technology. W tym roku spółka wyprodukuje akumulatory o pojemności 50 MWh, dwa razy większej niż rok wcześniej. Za rok produkcja wzrośnie o 20 proc. Impact CPT szacuje, że ma 12-14 proc. europejskiego rynku.

– Rozwijamy nasze zdolności produkcyjne do planowanej wysokości 200 MWh w 2020 roku. Budujemy nowe linie produkcyjne w obecnych zakładach w okolicy Piastowa i Pruszkowa. W najbliższych 2-3 latach chcemy produkować baterie dla ponad tysiąca autobusów i pojazdów przemysłowych rocznie. Planujemy także wartą kilkanaście milionów złotych inwestycję w nowy obiekt produkcyjny – opisuje wiceprezes ICPT Bartłomiej Kras.

Projekt będzie częściowo finansowany ze środków własnych, a częściowo dzięki wsparciu partnerów finansowych ICPT. Inwestycją interesują się zagraniczne banki komercyjne, które już poznały branżę i widzą jej potencjał rozwojowy.

Akasol

Niemiecka spółka Akasol wprowadziła na giełdę we Frankfurcie 40 proc. akcji i zgarnęła z niej 100 mln euro. Wybuduje za nie w Langen fabrykę o wydajności 300 MWh, obok tej samej wielkości zakładu i wzniesie trzecią (też o wydajności 300 MWh) w USA. Amerykański zakład ruszy w 2020 roku. Giełdowych graczy olśniły perspektywy: Akasol podaje, że wartość zebranych zamówień dochodzi do 1,45 mld euro. Firma dostarcza autobusowe akumulatory m.in. dla Daimlera i Volvo. Akasol szacuje swój udział w rynku e-busów na 40 proc.

Założyciel Akasol Sven Schultz przewiduje, że za kilka lat przychody firmy sięgną 300 mln euro. W tym roku przychody wyniosą 22-24 mln euro, a zysk sięgnie 1,5 mln euro. Zdaniem Schultza dziś najbardziej obiecującym sektorem, w którym elektromobilności będzie się rozwijać najszybciej, są pojazdy użytkowe.

Voltabox

Konkurencyjny Voltabox zdobył na debiucie giełdowym w 2017 roku niemal 140 mln euro, choć zanotował jedynie 14,5 mln euro przychodów i rok zakończył ze stratą. Inwestorów zachęcił jednak wart 800 mln euro portfel zamówień i zapewnienia prezesa Jurgena Pampela, że w tym roku przychody firmy wzrosną czterokrotnie.

Dla porównania – bawarski BMZ zanotował w ubiegłym roku 530 mln euro przychodu, głównie ze sprzedaży akumulatorów do e-rowerów i elektronarzędzi. Firma chce jednak wykorzystać swoje doświadczenia na nowych rynkach i zaczęła próby z e-busami.

Jednak europejskich firm wszystkich może przyćmić wysiłek szwedzkiego przemysłu, który zamierza zainwestować ponad 3 mld euro w spółkę projektującą i produkująca akumulatory do ciężarówek i autobusów. Inwestorem jest m.in. Scania.

Azja poza zasięgiem

Jednak wciąż poza zasięgiem najsilniejszych europejskich graczy jest rynek akumulatorów dla aut osobowych – wielkość produkcji jest tak duża, że wymaga miliardowych inwestycji. To pierwsze skrzypce grają firmy z Azji. Jednak Europa nie jest na straconej pozycji – za 8-10 lat może pojawić się nowa generacja ogniw, nad czym pracuje European Battery Alliance i polskie konsorcjum PolStorEn i wówczas walka o rynek rozgorzeje od nowa.



WIĘCEJ
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
bateria
Impact
BMZ Poland
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.