TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

An-148 rozbił się pod Moskwą. Rusza śledztwo
PAP InfoAir.pl - Opublikowano: 12.02.2018 12:46:25
An-148 rozbił się pod Moskwą. Rusza śledztwo; fot Wikipedia

11 lutego rozbił się An-148, który należał do regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych. Samolot wystartował z podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo w locie do Orska.

11 lutego rozbił się An-148, który należał do regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych. Samolot wystartował z podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo w locie do Orska.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej informuje, że rozpatrzy wszystkie możliwe wersje przyczyn katastrofy samolotu An-148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą, w tym: warunki pogodowe, czynnik ludzki oraz stan techniczny maszyny. Niektórzy świadkowie tragedii twierdzą, że słyszeli wybuch.

W maszynie, która leciała z Moskwy do Orska w obwodzie orenburskim, było 65 pasażerów i 6 członków załogi. Jak poinformował minister transportu Rosji Maksim Sokołow, wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie zginęły.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że należący do regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych samolot wystartował z podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo o 14:24 czasu miejscowego, a 4 minuty po starcie runął na ziemię. Monitorujący ruch lotniczy serwis FlightRadar informuje, że początkowo samolot wzniósł się na wysokość 1800 m i leciał z prędkością 600km/h. Nagle zniżył się do 1500 m, następnie znów wzniósł się na 1800 m, po czym najprawdopodobniej zaczął spadać. Na wysokości 900 m zniknął z radarów.

Komitet Śledczy podaje, że promień rozrzutu fragmentów samolotu wynosi ponad 1 km.

Ekspert ds. katastrof lotniczych Władimir Birjukow na antenie radia Kommiersant ocenił, że "jeśli szczątki znajdują się na dużym terenie, nawet w promieniu 1 km, to najprawdopodobniej do katastrofy doszło w powietrzu, przed uderzeniem z ziemią". "Jeśli samolot upadłby w jednym miejscu, to rozrzut byłby niewielki, a duży promień zawsze świadczy o tym, że samolot zaczął rozpadać się w powietrzu" - dodał.

Na antenie niezależnej rosyjskiej telewizji Dożd były pilot i ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa lotów Aleksandr Romanow przedstawił trzy możliwe wersje katastrofy: zderzenie z jakąś przeszkodą, wybuch lub - co uznał za mało prawdopodobne - samoistne zniszczenie konstrukcji samolotu. Jego zdaniem, sądząc po rozrzucie fragmentów na dużym terytorium, samolot zaczął rozpadać się w powietrzu. Romanow ocenił, że w przypadku trzeciej wersji zdarzenia, "na statku powietrznym musiałyby być jakieś poważne pęknięcia". "Jeśli wybuchłby silnik, to doszłoby do zniszczenia kadłuba, które nie doprowadziłoby do takiej tragedii" - dodał.

Mieszkańcy okolicznych miejscowości piszą w serwisach społecznościowych, że słyszeli "dudnienie" i "trzask". "Trzęsły się okna", "Dom się mocno trząsł" - relacjonują internauci.

Lokalny mieszkaniec Aleksandr opowiedział portalowi Life, że usłyszał wybuch. "Wyskoczyłem na ulicę, (...), patrzę - z ziemi unosi się kłąb dymu" - opowiada.

Niektórzy świadkowie utrzymują, że na miejscu katastrofy utworzył się lej o głębokości ok. 2,5 m i średnicy 17 m.

Rambler News Service podaje, powołując się na źródło bliskie sprawie, że przed wylotem An-148 nie przeprowadzono zabiegu odladzania. "Kapitan statku powietrznego podjął decyzję o nieprzeprowadzaniu odladzania przed wylotem" - powiedziało źródło rosyjskiej agencji.

Rozbitą maszynę zlokalizowano w obwodzie moskiewskim w rejonie wsi Stiepanowskoje. Samolot upadł w odległości 400-500 metrów od zabudowań. Obszar w promieniu 2 km od katastrofy odgrodzono. Na miejscu katastrofy pracuje 600 ratowników. Akcję utrudniają silne opady śniegu.

Ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych informuje, że na miejscu katastrofy znaleziono już jedną z dwóch czarnych skrzynek. Jej stan oceniono jako dobry. Resort opublikował listę osób, które znajdowały się na pokładzie An-148. Resort potwierdził, że na pokładzie znajdowało się kilku obcokrajowców.

Komitet Śledczy ujawnił, że załoga samolotu nie informowała o żadnych problemach technicznych. Z kolei źródło cytowane przez portal Gazeta.ru powiedziało, że pilot An-148 informował kontrolerów lotu o usterce technicznej.

Rosyjskie media cytują wypowiedź kontrolera lotów, który prowadził An-148: "Samolot wystartował zgodnie z planem, otrzymał zgodę na skorzystanie z korytarza 110. Nagle w korytarzu 70 samolot zaczął się obniżać, nie nawiązał już łączności, nie odpowiadał na pytania kontrolera".

W obwodzie orenburskim poniedziałek ogłoszono dniem żałoby.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiadomił, że w związku z katastrofą prezydent Władimir Putin przeniósł zaplanowaną na poniedziałek roboczą wizytę w Soczi, gdzie miał spotkać się z palestyńskim przywódcą Mahmudem Abbasem.

Według doniesień medialnych rozbita maszyna miała niespełna osiem lat; w listopadzie zeszłego roku kontrola wykazała nieprawidłowości w jej eksploatacji.

An-148 to samolot regionalny, przeznaczony do przewozu 80 pasażerów na odległości do 4400 km. W Rosji maszyny tego typu są użytkowane przez służby państwowe, m.in. ministerstwo obrony. Samolot An-148 koncernu Antonow wykorzystywany jest przez prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę.

Saratowskie Linie Lotnicze działają od 1994 roku, obsługują połączenia wewnątrz Rosji. Należą do 20 największych rosyjskich przewoźników. W 2017 roku firma odnotowała wzrost liczby pasażerów do ponad 796 tys. osób. Przewoźnik dysponował łącznie 13 samolotami. W związku z katastrofą prowadzona jest kontrola dokumentacji Saratowskich Linii Lotniczych.(PAP)

Rosyjskie katastrofy

PAP przygotował wykaz większych katastrof rosyjskich samolotów pasażerskich w ostatnim 10-leciu.

W związku z rozbiciem się w niedzielę pod Moskwą samolotu An-148, co spowodowało śmierć wszystkich 71 osób znajdujących się na pokładzie, podajemy listę poważniejszych katastrof rosyjskich samolotów pasażerskich w ostatnim 10-leciu.

Uwzględnione są tylko te wypadki, w których zginęło więcej niż kilkanaście osób.

25 grudnia 2016 roku - wiozący z Moskwy do Syrii członków rosyjskiego wojskowego Chóru Aleksandrowa Tu-154 sił powietrznych Rosji runął do Morza Czarnego tuż po starcie z Soczi, gdzie miał międzylądowanie. Za przyczynę katastrofy uznano utratę orientacji przestrzennej przez pilota w następstwie doznanego złudzenia optycznego. Zginęło wszystkich 92 pasażerów i członków załogi.

31 października 2015 roku - lecący z Szarm el-Szejk w Egipcie do Petersburga Airbus A321 rosyjskiego towarzystwa Metrojet rozleciał się w powietrzu nad północnym Synajem, najprawdopodobniej wskutek zamachu bombowego. Spośród 224 osób znajdujących się na pokładzie nikt nie ocalał.

17 listopada 2013 roku - lecący z Moskwy do Kazania Boeing 737 towarzystwa Tatarstan Airlines wskutek błędu pilota rozbił się przy lądowaniu na terenie między pasem startowym a trasą kołowania. Zginęło wszystkich 50 pasażerów i członków załogi.

9 maja 2012 roku - w trakcie zorganizowanego w Indonezji przez rosyjską firmę Suchoj pokazu promocyjnego pasażerski odrzutowiec Suchoj Superjet 100 wleciał wskutek błędu pilota w zbocze wulkanu Salak na Jawie. Wszystkich 45 pasażerów i członków załogi poniosło śmierć.

2 kwietnia 2012 roku - lecący z Tiumenia do Surgutu ATR-72 towarzystwa UTair rozbił się wkrótce po starcie, a 33 spośród 43 lecących nim osób zginęło. Przyczyną katastrofy było zaniedbanie odlodzenia samolotu przed startem.

7 września 2011 roku - należący do towarzystwa Yak-Service odrzutowy samolot pasażerski Jak-42 przy starcie z lotniska w Jarosławiu uderzył kilka metrów nad ziemią w maszt radiolatarni i rozbił się na brzegu rzeki. Spośród 45 osób znajdujących się na pokładzie ocalał tylko jeden członek załogi. Za przyczynę katastrofy uznano błąd pilota.

20 czerwca 2011 roku - lecący z Moskwy do Pietrozawodska Tu-134 towarzystwa RusAir rozbił się przy podchodzeniu do lądowania w odległości 1200 metrów od początku pasa. W samolocie było 52 ludzi, 47 z nich zginęło. Jak ustalono, załoga zlekceważyła konieczność dostosowania się do trudnych warunków meteorologicznych.

14 września 2008 roku - lecący z Moskwy do Permu Boeing 737 towarzystwa Aerofłot-Nord rozbił się przy lądowaniu wskutek dezorientacji przestrzennej pilotów. Nie ocalał nikt spośród łącznie 88 pasażerów i członków załogi. (PAP)



Sprawdź też:
wypadek
Rosja

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.